24022018Nowości:
   |    Rejestracja

A B C…kiedy myślenie nas zawodzi…


Prawdopodobnie najbliższe miesiące, czy lata mogą być dla wielu z nas trudne, dlatego warto wiedzieć jak mimo kłopotów zachować zdrowie nie tylko fizyczne ale i psychiczne.


LABPRZEK

 

Kiedy dylematów jest za dużo (problemy ekonomiczne, strata pracy, rodzinne) i piętrzą się wokół nas niczym góry zdarza się , że zaczyna w naszym życiu pojawiać się widmo depresji. Co to jest depresja, po czym ją można poznać? Nasz nastrój jest obniżony, czujemy się rozbici, przygnębieni, mamy poczucie osamotnienia i beznadziejności i często fizycznie miewamy się niedobrze. Czyli podsumowując symptomy depresji to:

  1. Długotrwałe obniżenie nastroju, smutek, przygnębienie
  2. Spowolnienie procesów psychicznych i ruchów, duża męczliwość, brak energii do działania
  3. Zaburzenia rytmów biologicznych i objawy somatyczne = zaburzenia snu, apetytu
  4. Lęk, niepokój

Depresja ma na człowieka bardzo destruktywny wpływ, dlatego od dawno starano się znaleźć jakieś metody zaradcze. Jednym z prekursorów rozwiązań terapeutycznych jest Albert Ellis twórca terapii RET – Rational—Emotive Therapy. Zgodnie z tą teorią nasze cierpienia wynikają z fałszywych założeń (wewnętrznych myślowych przekonań) jakie żywimy na temat otaczającej nas rzeczywistości – nasze irracjonalne (bo niezgodne z doświadczeniem i logiką) przekonania są przyczyną naszego złego samopoczucia, a nie obiektywną rzeczywistość, na która przecież mamy – ograniczony wpływ. Umiejętność określenia granic kontroli świata i zachowań innych ludzi pozwoli nam uniknąć wielu problemów. Podobnie jak nikt rozsądny nie stara się kontrolować kształtu obłoków, podobnie pojedynczy człowiek (o ile nie jest prezydentem sporego kraju) nie ma wpływu na przebieg kryzysu światowego.

Jak nasze myślenie może powodować złe samopoczucie? Oto bardzo typowy przykład. Wyobraźmy sobie, że poszedłeś na rozmowę kwalifikacyjną do firmy, na której ci bardzo zależało. Przygotowałeś się dobrze ale niestety nie zostałeś przyjęty. Co się teraz dzieje? Jesteś zawiedziony, wściekły, przybity, może masz poczucie beznadziejności twoich wysiłków.

Pomóc może być metoda ABC. W oryginalnym sformułowaniu ma ona następującą postać:

 

A – Adversity (trudność)

B – Belief (przekonanie)

C – Consequence (skutek)

Czyli:

  1. Trudność to: zdarzenie, które jednostka odbiera jako sukces lub porażkę, czyli w tym wypadku odrzucenie twojej aplikacji
  2. Przekonanie: utrwalony schemat poznawczy – inaczej mówiąc myśl mniej, czy bardzie świadoma, którą żywisz w związku z tą sytuacją na przykład: Jestem beznadziejny i za stary? Nigdy nie dostanę żadnej pracy!
  3. Skutek: emocje i zachowania: lęk, stres, złość, rozczarowanie a zachowanie może polegać na gorszym poziomie wykonywania zadań czy realizacji zwykłych czynności życiowych. Po prostu negatywne emocje nie sprzyjają sukcesom intelektualnym, ani żadnej sensownej aktywności.

Nie znaczy bynajmniej, że stres związany niepowodzeniem w rozmowie jest czymś nienaturalnym lub dziwnym. Idzie tylko to, aby negatywne myśli, które wywołał nie stały się przyczyną stałego przygnębienia, kulą u nogi nie pozwalającą działać, kiedy uwierzysz, że nie jesteś w stanie poradzić sobie z sytuacją.

IRRPRZE

Cała sztuka polega na tym, aby zakwestionować i zmienić przekonania, które za to odpowiadają(za pomocą kwestionowania i wewnętrznej dysputy): Niby, dlaczego nie jestem dość dobry, aby sobie znaleźć nowe zajęcie? Poradziłem sobie w życiu tyle razy i poradzę sobie i teraz. Mam kwalifikacje, doświadczenie i jak będę szukał to prędzej czy później na pewno znajdę. Jest to zresztą zgodne ze zdrowym rozsądkiem i wiedzą potoczną. Człowiek, który ma dobre zdanie o sobie, nie truje się toksycznymi myślami, działa wytrwale ma mimo często niesprzyjających okoliczności wiele szans na sukces. Dowodzi tego niezliczona ilość przykładów.

Z drugiej strony ktoś, kto jest tygodniami zatruty jedną, czy drugą nieudaną rozmową z pracodawcą czy utratą pracy (co obiektywnie jest zdarzeniem przykrym i przejmującym i nikt tego nie kwestionuje) naraża się na poważne kłopoty, ponieważ jest w złym stanie psychicznym i często nie podejmuje konstruktywnych działań.

Zwykle A i C są dla nas widoczne jak na dłoni: trudności dostrzec bardzo łatwo: straciłem pracę (A). Skutek: jestem smutny i zniechęcony, nic nie robię cokolwiek, aby znaleźć nowe zajęcie, a jeśli już chodzę na rozmowy to nie idą mi zbyt dobrze (C). Dlaczego tak się dzieje? Jak znaleźć tajemnicze (B)?

Ilekroć zdarza się (A) człowiek ma wybór: może wybrać niszczące i toksyczne dla niego interpretacje albo zdrowe i nie narażające go na nadmierny stres i frustrację. Może podjąć decyzję czy to, co się stało jest do zmiany czy nie. Jeśli nie to może zaakceptować to, co jest nie uniknione a jeśli istnieje szansa na skuteczne działanie podjąć je.

Przekonania toksyczne, irracjonalne zakładają, że;

  1. Zawsze musze odnosić sukcesy i jeśli – na przykład stracę pracę to już jestem nic nie wart.
  2. Inni ludzie muszą mnie traktować tak jak ja uważam za stosowne i robić to, co ja chcę, bo jeśli nie to wpadnę w gniew i złość, będę agresywny.
  3. Warunki życiowe wokół mnie ( tam gdzie żyję i pracuję) zawsze muszą być bez zarzutu (skutki kryzysu za oceanem najlepiej jest oglądać w telewizji) – jeśli tak nie będzie powiem że świat i Bóg grają ze mną znaczonymi kartami.

Z praktyki wynika, że wiele osób napotyka na trudności związane z uświadomieniem sobie myśli odpowiadających za ich marne samopoczucie i niemożności życiowe. Dlaczego tak się dzieje? Naszym zdaniem powodów jest kilka:

METAF5~1

Niechęć do skupienia się na czymś tak nieuchwytnym jak własne myśli i przekonania oraz niewiara, że da się je zidentyfikować i zmienić. I że jeszcze to pomoże.

Rozwijając swój pomysł Ellis dodał w późniejszym czasie do ABC D i E. D oznacza przeprowadzenie własnej wewnętrznej dysputy w celu obalenia fałszywych przekonań a E – to nowe zdrowe poglądy życiowe.

Ważne jest, aby pamiętać, że w kwestionowaniu nieracjonalnych myśli bardzo pomocna jest zwykła logika i zdrowy rozsądek. No, bo jakie są dowody na to, że ja nigdy nie znajdę sobie zajęcia, jeśli będę wytrwale szukał? Może nastąpi to nie od razu. Może będę musiał dojeżdżać, może nie będzie takie jak bym chciał

ABC(+D oraz E) Alberta Ellisa jest bardzo proste ale zapewne dlatego takie skuteczne w działaniu.

LABPRZEK

Podsumujmy.

Wedle Alberta Ellisa biadolenie dotyczące trzech obszarów: że świat nie zachowuje się tak, jak my sobie tego życzymy, że my sami nie jesteśmy tacy jakich sobie wymarzyliśmy i inni ludzie nie tańczą tak jak my im zagramy jest najważniejszą przyczyna problemów psychicznych.

Psycholog ten opisuje to tak:

„Doszedłem do wniosku, że da się je sprowadzić do trzech głównych irracjonalnych przekonań, wspólnych dla niemal wszystkich ludzi:

1.Muszę dobrze sobie radzić i zdobywać aprobatę ważnych da mnie osób, inaczej jestem osobą bezwartościową!

2.Musisz traktować mnie dobrze i właściwie, bo jak nie to jesteś wredny!

3.Warunki muszą być takie, jaki ja chcę, albo świat jest okropnie zły!

Oczywiście, te trzy żądania są wygórowane i pełne pychy. Są też, formą oczywistego biadolenia (…)”(Abert Ellis, Terapia krótkoterminowa)

Napisane przez:

Kontakt: 509 274 053, wojtek@warecki.pl

www.warecki.pl Zajmujemy się: Depresją Problemami rodzinnymi i wychowawczymi Wspomaganiem psychologicznym chorych na choroby somatyczne (i ich rodzin) Radzeniem sobie z presją i agresją w pracy i w domu Radzeniem sobie z lękiem i niepokojem Mobbingiem Pracoholizmem i wypaleniem zawodowym Doradzamy w karierze Używamy metod psychologi kognitywno emotywnej, czyli uczymy, jak uniknać toksycznego myślenia. Jestesmy zwolennikami takich badaczy i psychologów: Martin Seligman Antoni Kępiński Albert Ellis Milton Erikson Viktor Frankl

 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz