14122017Nowości:
   |    Rejestracja

O powikłaniach poszczepiennych


Warto się zapoznać z załączonym w linku poufnym dokumentem firmy GSK dotyczącym powikłań po szczepieniach ich szczepionką Hexa. Opis i lista powikłań oraz zgonów poszczepiennych zaczynają się od strony 51 dokumentu (Appendix) . https://autismoevaccini.files.wordpress.com/2012/12/vaccin-dc3a9cc3a8s.pdf


 
Trudno na te straszliwe okaleczenia, poszczepienne zgony i wszczepione zdrowym uprzednio dzieciom ciężkie choroby patrzeć inaczej jak na medyczne tortury zadawane niemowlętom dla zysków.  Wśród  wymienionych typów powikłań, okaleczenia neurologiczne – encefalopatie/autyzm, epilepsje i inne są najczęstsze.  I pamiętajmy, że wszędzie raportuje się zaledwie od 1 do 10% wszystkich powikłań, czyli że liczby powikłań mogą być nawet 100 razy większe.   Te dane dowodzą, że wszelkie zapewnienia karteli korporacyjno-medialnych o bezpieczeństwie szczepień i braku ich związku z pandemią autyzmu oraz innych chorób  neurologicznych u dzieci  są wierutnym kłamstwem uprawianym z premedytacja dla zysków.
 
Jest bez znaczenia, czy niemowlęciu podaje się jedną szczepionkę Hexa, czy na raz kilka innych szczepień przeciw 6 chorobom.  Wszystkie okaleczają i zabijają znaczną część dzieci.  Każdy rodzic musi sobie poważnie przemyśleć, czy chce narażać swoje dziecko na możliwe ciężkie poszczepienne okaleczenia i śmierć. Trzeba przy tym pamiętać, że w krajach rozwiniętych dziś praktycznie nikt nie umiera z powodu chorób zakaźnych,  przeciw którym się szczepi, mimo że tysiące ludzi nadal na nie chorują. Dziś znacznie częściej zdrowe dzieci umierają po szczepieniach.   
 
Dlatego należy oczekiwać, że planowane przez lobbystów zwiększenie liczby obowiązkowych szczepień w Polsce będzie oznaczać więcej przypadków zgonów i ciężkich chorób poszczepiennych.   Statystyki wyraźnie pokazują, że im więcej stosuje się szczepień, tym większa jest umieralność niemowląt i starszych dzieci oraz większa liczba poważnych chorób pediatrycznych w danej populacji.
 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz