23022018Nowości:
   |    Rejestracja

Uwaga GMO! Monsanto wysyła z pomocą MFW konia trojańskiego na Ukrainę


Konflikt ukraiński jest bardzo na rękę skorumpowanej Komisji Europejskiej.
Procesy korupcyjne rodzą się w dużych koncernach światowych poszerzających swoją działalność na terytoriach zamorskich.


Koncern Monsanto, który wydał fortunę na kampanię prezydencką Obamy
wspólnie z agenturą delegowaną z MFW jawnie wykorzystuje konflikt na Ukrainie
do ekspansji GMO w tej części świata.

Jeszcze w 2013 r. zaczęły się rozmowy w w/w gronie [UA+UE+MFW+Monsanto]
mające na celu przejęcie kontroli nad uprawami jednego z największych spichlerzy Europy.

W maju 2014 r. – po zatwierdzeniu przez rząd tymczasowy 17-to miliardowej pożyczki MFW pojawiła się już oficjalna,
zaaprobowana przez władze ukraińskie strona internetowa Monsanto
(http://www.monsanto.com/global/ua/pages/default.aspx).
Cały proces został opisany przez Instytut Oakland w raporcie:
Walking on the West Side – The World Bank and the IMF in the Ukraine Conflict” — >> załącznik.

Zagrożenia dla (słabej) Polski i innych państw środkowej Europy są oczywiste:
Nieoznakowane produkty zawierające GMO pojawią się na naszych półkach sklepowych.
Będziemy je spożywać tak, jak wlewamy olej napędowy blendowany z olejem rzepakowym do naszych zbiorników samochodowych –
bez naszej akceptacji i nawet wiedzy o tym.

Teraz, gdy Tusk godzinę temu został wybrany szefem Rady Europy możemy mieć wątpliwość, czy da odpór
tak potężnej mafii, jaką jest MFW. Raczej jest to wątpliwe.

Dla uświadomienia sobie skali problemu warto sobie przeanalizować aktualne udziały państw i koncernów
w obecnej strukturze agrarnej Ukrainy:

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz